Podróż kamperem po USA każdemu kojarzy się z wolnością: szerokie drogi, parki narodowe, ognisko na kempingu i widoki jak z filmu. I rzeczywiście - to może być jedna z najpiękniejszych przygód w życiu. Ale tylko wtedy, gdy dobrze ją zaplanujesz.
Oto błędy, które najczęściej widzę u osób planujących swój pierwszy road trip kamperem po USA.
To moim zdaniem największy błąd. Zazwyczaj w kamperze, który jest zarejestrowany na siedem osób najwygodniej będzie dla maksymalnie pięciu. Ja zawsze powtarzam: jeden kamper = jedna rodzina. Zwłaszcza jeśli podróżujecie z dziećmi. Więcej na temat wyboru kamperów przeczytasz w artykule: Jak dobrać model kampera do podróży po USA?
Odległości w USA potrafią zaskoczyć. Wypożyczalnie w Ameryce Północnej polecają planować 100 mil dziennie. Mi się podoba też zasada 444, czyli maksymalnie 400 mil dziennie, bądź na miejscy przed godziną 4 po południu, zostań na miejscy minimum 4 dni. Jeżeli chcesz przemieszczać się częściej, to zaplanuj mniej mil. Lepiej zobaczyć mniej, ale naprawdę mieć czas się tym nacieszyć.
Zimą wynajem kampera na Zachodnim Wybrzeżu może wyglądać atrakcyjnie cenowo, ale niektóre parki narodowe jak np. Zion czy Bryce położone wysoko w górach (nawet 2000 m.n.p.m). Kampery z wypożyczalni nie są typowo zimowe, nie mają izolacji ani izolowanych zbiorników, więc jeżeli temperatura powietrza spada poniżej 0 stC musisz opróżnić zbiorniki z wodą i nie możesz korzystać z toalety czy prysznica..
Wolność wolnością, ale w popularnych parkach narodowych, przy Yellowstone, Grand Canyon, Zion, Yosemite czy na Florydzie, noclegi warto zaplanować wcześniej. Brak rezerwacji może skończyć się kilkugodzinnym szukaniem miejsca albo noclegiem dużo dalej niż planowaliście.
W USA płaci się za przejechane mile albo wybiera odpowiedni pakiet milowy. Jeśli zaplanujesz trasę na 2500 mil, a wykupisz za mały pakiet, dopłata przy oddawaniu kampera to dodatkowy koszt którego mogłeś nie uwzględnić w swoim budżecie. Dlatego trasę warto policzyć wcześniej i dodać zapas na objazdy, zakupy, dojazdy na kempingi czy spontaniczne punkty widokowe.
USA potrafi zaskoczyć kosztami. Opóźniony lot, dodatkowa noc w hotelu, droższy kemping, mandat, parking, awaria albo konieczność zmiany planów - to wszystko może się przydarzyć również Tobie. Dobrze mieć minimum kilkanaście, a najlepiej około 20% budżetu jako zapas na nieprzewidziane sytuacje. Więcej o budżecie mówię w tym filmie:
To częsty błąd. Kampera w większości przypadków nie da się od razu po przylocie. Punkty odbioru nie znajdują się bezpośrednio na lotnisku i są czynne tylko do ok.17.00 albo krócej. Po długim locie z Europy, które najczęściej lądują po południu warto przespać pierwszą noc w hotelu, odebrać kampera następnego dnia i dopiero wtedy spokojnie ruszyć w trasę.
Pierwszy dzień w kamperze to nie jest dobry pomysł aby planować kilkaset kilometrów jazdy. Odbiór pojazdu, dokumenty, instruktaż, pierwsze zakupy, rozpakowanie rzeczy i poznanie kampera zajmują więcej czasu, niż się wydaje. Najlepiej zaplanować pierwszy nocleg kilkanaście lub kilkadziesiąt mil od punktu odbioru. Tym bardziej, że kampera odbierzesz dopiero po godzinie 13.00
Wiele osób chce zabrać śpiwory, garnki, ręczniki itd. Tymczasem część rzeczy można wynająć razem z kamperem albo kupić na miejscu w Walmarcie, Target czy Camping World. Warto zabrać z Polski tylko to, co naprawdę ułatwia podróż, a nie zajmuje pół walizki. Wykup walizki będzie droższy niż to co wydasz na te rzeczy na miejscu.
Więcej o tym piszemy w artykule: Co zabrać z Polski (a czego nie) na road trip kamperem po USA?
Kampery nie mają wbudowanej nawigacji, więc najczęściej korzysta się z Google Maps lub innych aplikacji w telefonie. Do tego przydaje się po prostu internet, możliwość dzwonienia na kempingi i kontakt z wypożyczalnią. eSIM, mobilny router albo WiFi Calling warto ogarnąć jeszcze przed wyjazdem.
Mniejszy kamper nie zawsze oznacza lepszą decyzję. Jeśli jedziecie większą rodziną, macie dużo bagażu albo planujecie dłuższą trasę, komfort przestrzeni ma ogromne znaczenie. Czasem dopłata do większego modelu daje dużo więcej spokoju niż oszczędność na siłę.
W USA nie można spać wszędzie na dziko. Zasady różnią się w zależności od stanu, parku, miasta itd. Na przykład na Florydzie spanie „na dziko” jest całkowicie zabronione, a zimą kempingi bywają zajęte z dużym wyprzedzeniem. Warto sprawdzić zasady wcześniej, zamiast szukać noclegu po zmroku, albo odbijać się od zamkniętych, pełnych kempingów.
Road trip kamperem po USA nie musi być trudny, ale wymaga innego planowania niż wakacje w Europie. Największe błędy wynikają zwykle z nadmiernego optymizmu: za dużo osób w kamperze, za dużo mil dziennie, za mało rezerwacji, za mało budżetu i za mało czasu na logistykę.
Chcesz uniknąć tych błędów? Wejdź na przewodnik.usakamperem.pl
Sprawdź nasz wideo przewodnik „USA i Kanada kamperem od A do Z”, w którym krok po kroku pokazujemy, jak zaplanować trasę, budżet, noclegi, wybór kampera i cały wyjazd bez zamartwiania się czy o czymś zapomniałeś_aś.
Autor: USA Kampererem
Kategoria: PORADY